Hasselblad i DJI – czy rok 2026 przyniesie megapikselową rewolucję?

Rok 2025 przeszedł do historii jako czas wielkiego triumfu Hasselblada. Model X2D II 100C udowodnił, że średni format to nie tylko niszowe narzędzie dla ortodoksyjnych portrecistów, ale system, który potrafi zdominować listy sprzedaży – nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia. Sukces ten rozbudził apetyty fanów fotografii na całym świecie.

Co nas czeka w najbliższych miesiącach? Plotki z obozu Hasselblada i jego spółki-matki, DJI, stają się coraz bardziej intrygujące.

DJI wkracza do świata bezlusterkowców?

Od dawna spekuluje się o tym, że DJI – gigant rynku dronów – może zaprezentować własny system bezlusterkowy. W obliczu rosnących restrykcji na rynku dronów w USA, taki krok wydaje się logiczną ucieczką do przodu.

Pojawiają się dwa główne scenariusze:

  1. Ekscentryczny średni format od DJI – mało prawdopodobne, by firma chciała kanibalizować własną markę premium (Hasselblad).
  2. System L-Mount – to brzmi znacznie bardziej realistycznie. Wejście w sojusz L-Mount pozwoliłoby DJI na szybki start z dostępem do świetnej optyki i walkę o klienta w segmencie pełnej klatki.

180 Megapikseli: Nowy król rozdzielczości od Sony

Najgorętsze doniesienia dotyczą jednak serca nadchodzących aparatów. Sony (główny dostawca matryc dla Hasselblada) opracowało rzekomo nowy, średnioformatowy sensor o niebotycznej rozdzielczości 180 MP.

Choć dla wielu brzmi to jak czysta abstrakcja, w świecie profesjonalnym to naturalny krok ewolucyjny. Skoro Canon i Phase One już operują w tych rejonach, Hasselblad – znany z dbałości o najmniejszy detal – musi odpowiedzieć. Obecna matryca 100 MP, choć genialna, jest z nami już na tyle długo, że rynek domaga się „nowego rozdania”.

Gdzie trafi nowa matryca? X3D czy odświeżony 907X?

Mało prawdopodobne, byśmy zobaczyli 180 MP w linii X2D w najbliższym czasie – ten model wciąż świetnie się sprzedaje i jest relatywnie świeży. Gdzie więc szukać nowości?

Scenariusz 1: Narodziny Hasselblada X3D

Nowa generacja korpusu, która mogłaby udźwignąć tak potężną rozdzielczość, wymagającą nie tylko świetnej matrycy, ale i ogromnej mocy obliczeniowej. Tutaj moglibyśmy liczyć na zaawansowane systemy LiDAR, które DJI z powodzeniem stosuje w swoich ekosystemach wideo.

Scenariusz 2: Nowe życie systemu 907X

Bardziej realną opcją wydaje się aktualizacja przystawki cyfrowej CFV 100C. Nowa wersja mogłaby przynieść:

  • Znacznie poprawiony autofocus.
  • Szerszy zakres dynamiczny (Dynamic Range).
  • Lepszą ergonomię pracy studyjnej.

Podział ról w ekosystemie

Wszystko wskazuje na to, że Hasselblad zamierza jeszcze wyraźniej rozdzielić swoje linie produktowe. System X ma pozostać flagowym rozwiązaniem typu „all-in-one” z najnowocześniejszymi technologiami (LiDAR, szybki AF), podczas gdy linia 907X będzie ewoluować w stronę perfekcyjnego narzędzia studyjnego dla purystów jakości obrazu.

Jedno jest pewne: jeśli plotki o 180 megapikselach się potwierdzą, definicja „szczegółowości zdjęcia” zostanie napisana na nowo.

Podziel się swoją opinią