W świecie foto-wideo zawrzało od nowych plotek dotyczących marki Panasonic. Wygląda na to, że producent planuje potężną ofensywę, odświeżając ofertę zarówno w systemie pełnoklatkowym, jak i Micro 4/3. Oto najważniejsze przecieki.
Pełna klatka: Ewolucja serii S
Najwięcej emocji budzą trzy nadchodzące korpusy, z których każdy celuje w innego użytkownika:
- LUMIX S9 II: Następca kompaktowego malucha ma zachować swoją piórkową wagę, ale wyeliminować największe bolączki pierwowzoru. Najważniejszą zmianą ma być dodanie gorącej stopki oraz poprawa jakości wykonania – obudowa ma być bardziej solidna i mniej „plastikowa”.
- LUMIX S5 III: Ten model ma aspiracje, by stać się prawdziwym hybrydowym flagowcem. Plotki wskazują na zupełnie nowy system autofocusu oparty na AI, co może być przełomem, na który czekają fani marki, by Panasonic w końcu dogonił konkurencję w kwestii śledzenia obiektów.
- LUMIX S1H II: Bestia dla filmowców. Jeśli przecieki się potwierdzą, otrzymamy wewnętrzny zapis w 6K i 8K oraz wsparcie dla formatu ProRes RAW. To specyfikacja, która stawia ten model w ścisłej czołówce profesjonalnych narzędzi wideo.
Powrót legend i Micro 4/3
Panasonic nie zapomina o miłośnikach mniejszych sensorów i kompaktów.
Dla fanów street photography świetną wiadomością jest plotka o powrocie serii LX100 (wersja III). Z kolei użytkownicy systemu Micro 4/3 mogą liczyć na następcę kultowego GX9 oraz nową generację filmowej legendy – GH8.
Mimo że żadna z tych informacji nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona, nadchodzące miesiące zapowiadają się dla użytkowników Lumixów wyjątkowo pracowicie. Na który model czekacie najbardziej?
Czy planujesz w najbliższym czasie odświeżyć swój sprzęt fotograficzny pod kątem konkretnych zleceń?











