Wygląda na to, że w najbliższych miesiącach Nikon szykuje sporo nowości – zarówno wśród aparatów, jak i obiektywów. Według najnowszych przecieków pierwszym modelem, który zobaczymy, będzie Nikon Zr, którego premiera przewidywana jest na wrzesień 2025.
Trwają też prace nad srebrną wersją Nikona Zf, a długo oczekiwany Nikon Z9 II może zadebiutować pod koniec 2025 lub na początku 2026 roku. Jednocześnie Nikon uciął spekulacje o aparacie z matrycą 61 MP – na razie nie ma planów wprowadzenia modelu o wyższej rozdzielczości niż 45 megapikseli.
Najciekawiej zapowiada się jednak lista nadchodzących obiektywów z mocowaniem Z. Ma być ich co najmniej sześć.
Dla użytkowników matryc DX (APS-C) przygotowywane są dwa modele: 35 mm f/1.8 Macro (lub coś bardzo zbliżonego) oraz jasny zoom 16-50 mm f/2.8.
Pełnoklatkowcy mogą spodziewać się szerokiego kąta – w formie stałki 14 mm lub zooma 14-24 mm – oraz uniwersalnego 24-105 mm. Na tele końcu oferty ma się pojawić 100-300 mm lub 120-300 mm f/2.8, z ceną w okolicach 8000 dolarów. W planach jest też portretowy klasyk – 85 mm f/1.4.
Pojawiają się również sygnały, że Nikon pracuje nad nową serią obiektywów filmowych, choć szczegóły – jak ogniskowe czy jasność – na razie owiane są tajemnicą. Jeśli te zapowiedzi się potwierdzą, fani marki mogą mieć naprawdę ciekawą drugą połowę roku.











