MILPA – wystawa fotografii Krystiana Bielatowicza

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne oraz Galeria Fotografii Ratusz serdecznie zapraszają wszystkich na wystawę fotografii Krystiana Bielatowicza, pt. “MILPA”.

Wernisaż, z udziałem Autora, odbędzie się w najbliższy piątek, tj. 12 kwietnia 2024 roku o godzinie 16:30 w Galerii Fotografii Ratusz. Wystawa została zorganizowana dzięki wsparciu finansowemu Miasta Zamość.

Nie zdawałem sobie sprawy, że fotografia otworzy bramę do mojej samoświadomości. Pamiętam, jak jako chłopiec mówiłem do rodziców, do wszechświata, że będę fotografem i będę podróżować. Będę jak Indiana Jones. Po prostu marzyłem. Odczuwałem to wszystko w środku. Odczucie było kwantowym ziarnem dla myśli, a potem emocji i na koniec kreacji. I słowa stały się ciałem. I faktycznie marzenia zaczęły się spełniać. Szedłem swoją drogą, bez słuchania innych. Po drodze przeszedłem wiele lekcji, testów, życiowych zakrętów, kryzysów i wiele wygibasów ocierających się o ból, rany, zdumienie, pokorę. Te wszystkie próby. Nie raz płakałem z niemocy. Wiele razy usłyszałem, że nie powinienem, że nie mogę lub że to trudne albo niemożliwe. A ja szedłem dalej. I odkrywałem siebie. Poznawałem ludzi. Usiadłem do ogniska w jaskini i odkryłem platońskie cienie. Niestety iluzji nie rozgonisz jak dymu z ognia. Potrzebowałem i nadal potrzebuję czasu na rozpoznanie, na zrozumienie. I nagle ciach. Cień znika. Jeden i drugi. Kolejne. I jeszcze kolejne, które czekają na odkrycie. Życie jest dla mnie przygodą. Życie ma w sobie wszystko. Dlatego czasami siadam w lesie i słucham śpiewu ptaków, odgłosów ogniska. Czasami zszywam bez znieczulenia skórę, która zostawia kolejną bliznę po stoczonych bitwach. Wiem, że one wszystkie toczą się we mnie. Tam, w najgłębszej praprzestrzeni. W życiu nie ucieknę przed tym czego się boję. Mogę odkładać to na potem lub od razu zmierzyć się z każdą chwilą.
Teraz żyję. I codziennie odpowiadam sobie na pytanie kim jestem.

Część projektu to wielkoformatowe portrety osób, które autor spotkał, przemierzając Meksyk. Upozowane, nierzadko z rekwizytem w dłoni są świadectwem tego, z jakimi pytaniami autor zmagał się, obserwując tamtejszą rzeczywistość.

Czy fakt, że można zarabiać na tradycji, pozwoli jej przetrwać? Co może ocaleć w słowie, gdy zmienia się świat materialny wokół? Czy rozluźnienie więzi człowieka z naturą to tylko stan przejściowy? I czy w rysach twarzy jest coś nieśmiertelnego?

Krystian Bielatowicz, twórca Light Keeper. Specjalizuje się w produkcjach filmowych, mających dokumentalny charakter z artystyczną dbałością o kadry. Kreator obrazu, który w każdych warunkach znajdzie sposób na to, aby powstało coś znakomitego. Od dwóch dekad związany z rynkiem fotograficznym. Współtworzył portal SzerokiKadr.pl, gdzie zrealizował ponad 200 produkcji filmowych, w tym największe w sieci polskiej archiwum wywiadów z najlepszymi fotografami. Od kilku lat tworzy dla znanych firm dokumenty reklamowe, w których opowiada prawdziwe historie bohaterów.

Realizuje spoty, klipy, filmy wizerunkowe. Krystian jest fotografem portretowym i dokumentalistą. Swoje projekty dotyczące szamanizmu w Peru i Meksyku publikował w National Geographic. Od ponad 12 lat zajmuje się edukacją w filmie i fotografii.

Do swoich zleceń przybiera rolę reżysera, operatora filmowego, fotografa, pilota drona czy montażysty. Z wykształcenia jest archeologiem. Tata czwórki dzieci, mąż.

Podziel się swoją opinią

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *