Hasselblad właśnie udostępnił wersję 4.0.0 swojej aplikacji Phocus Mobile 2, a użytkownicy iPhone’ów i iPadów mają powody do świętowania. To nie jest zwykła aktualizacja poprawiająca błędy – to kamień milowy, który zmienia tę aplikację z prostego przeglądarkowego narzędzia w znacznie poważniejszy program do edycji zdjęć.
Maskowanie w końcu dostępne
Najważniejszą nowością jest wprowadzenie funkcji Mask (Maskowanie), która umożliwia dokonywanie korekt lokalnych. Do tej pory Phocus Mobile 2 pozwalał głównie na globalne zmiany parametrów. W wersji 4.0.0 otrzymujemy trzy rodzaje masek:
- Gradient Liniowy (Linear Gradient): Idealny do pracy nad niebem lub pierwszym planem. Posiada regulowane przejścia i szybką funkcję odwrócenia kierunku.
- Gradient Kołowy (Radial Gradient): Świetny do izolowania obiektów. Można go odwrócić (Invert), aby edytować wszystko poza zaznaczonym obszarem.
- Pędzel (Brush): Daje pełną kontrolę manualną. Możemy dostosować rozmiar i siłę krycia (Flow) dla najbardziej precyzyjnych korekt.
W obrębie każdej maski możemy niezależnie kontrolować ekspozycję, światła (highlights), nasycenie, temperaturę oraz tintę. Co więcej, na jednym zdjęciu można tworzyć wiele masek, duplikować je i dowolnie usuwać.
Wyzwanie – 100 megapikseli w kieszeni
Przeniesienie zaawansowanych algorytmów na urządzenia mobilne było dla inżynierów Hasselblada sporym wyzwaniem. Praca z ogromnymi plikami średnioformatowymi (często przekraczającymi 100 MP i posiadającymi ogromną rozpiętość tonalną) wymaga potężnej mocy obliczeniowej.
Wczesne wersje testowe miały problemy z zarządzaniem pamięcią, jednak dzięki optymalizacji Hasselblad chwali się wzrostem wydajności od 3 do 5 razy w porównaniu do początkowych faz projektu. Interfejs pozostał przy tym czysty i intuicyjny, co jest kluczowe przy pracy na mniejszych ekranach smartfonów.
Przyszłość pod znakiem „Mobile Studio”
Hasselblad jasno deklaruje, że wersja 4.0.0 to nie meta, a dopiero początek. Ambicją firmy jest przekształcenie Phocus Mobile 2 w kompletne „mobilne studio”, które pozwoli fotografom średnioformatowym na profesjonalny workflow bez konieczności zabierania ze sobą laptopa.












