Canon przygotował dużą premierę, która odbędzie się jutro i obejmie kilka ciekawych nowości. Najważniejszą z nich będzie Canon Cinema EOS C50, czyli następca modelu EOS R5 C. To kamera, która łączy świat filmowy z fotograficznym, ale zdecydowanie stawia na wideo.
Canon Cinema EOS C50 – premiera już jutro
Canon Cinema EOS C50 – co już wiemy
Nowy model zastępuje dobrze znanego EOS R5 C i wprowadza szereg zmian, które mają lepiej odpowiadać potrzebom filmowców. EOS C50 będzie w stanie robić zdjęcia, ale Canon wyraźnie podkreśla, że jest to przede wszystkim kamera do filmowania.
Z tego powodu w urządzeniu zabraknie wbudowanego wizjera EVF oraz mechanicznej migawki. To decyzja świadcząca o kierunku, w którym Canon rozwija tę linię – maksimum jakości wideo, przy jednoczesnym zachowaniu podstawowych możliwości fotograficznych.
Nowe obiektywy RF
Premiera kamery EOS C50 to nie wszystko. Canon zaprezentuje także:
- RF 85mm f/1.4L VCM – jasny, profesjonalny obiektyw portretowy,
- tajemniczy 11-55mm, o którym na razie wiadomo niewiele. Może to być szkło do aparatu z serii EOS R lub nowy obiektyw kinowy CN-E.
Co oznacza ta premiera dla rynku
Canon od dawna rozwija serię Cinema EOS i EOS R, ale tym razem widać wyraźne przesunięcie akcentu na sprzęt filmowy. EOS C50 ma szansę stać się ciekawą propozycją dla twórców, którzy oczekują profesjonalnej jakości w kompaktowej formie, bez konieczności sięgania po duże kamery kinowe.
Jutro poznamy wszystkie szczegóły – pełną specyfikację, ceny i datę dostępności. Jedno jest pewne: Canon szykuje mocny krok naprzód w swojej linii kamer Cinema EOS.












